Stworzenie sprawnego procesu z wykorzystaniem agenta AI wymaga staranności już na etapie projektowania. Najpierw trzeba przeanalizować się istniejącym trybom, aby pojąć, w których miejscach agent jest w stanie wnieść najwyższą korzyść.
Następnym etapem jest zdefiniowanie celów, które asystent ma wykonywać. Mogą to być zadania związane z prowadzeniem pytań, tworzeniem materiałów czy monitorowaniem statusu zamówień.
Potem trzeba zaplanować metodę, w jaki agent będzie porozumiewał się z innymi składnikami trybu — z ludźmi, zbiorami informacji i innymi programami. Owa integracja stanowi o płynności całego trybu.
Istotnym aspektem jest zagwarantowanie możliwości ingerencji pracownika w newralgicznych momentach. Agent działa samodzielnie, ale przy wątpliwościach musi oddać zadanie do oceny osobie.
Testowanie świeżego trybu na ograniczoną ilość umożliwia wykryć usterki i słabe punkty, zanim rozwiązanie zostanie wdrożone szerzej. To nastawienie zabezpiecza firmę przed kosztownymi pomyłkami.
Systematyczne doskonalenie trybu po jego uruchomieniu to oczywista następstwo nauki i praktyki. System nabywa wiedzę, a ludzie zauważają świeże możliwości ulepszeń.